dla telefonu LG
Kod: JV1757NUV
Aby otrzymać gry java - wyślij sms o treści JV1757NUV pod numer 7928
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:JV1757NUV na numer 7928
Cena SMSa wynosi 9 pln (10,98 pln z VAT).

Jest rok 2014 i niespodziewanie nawet dla samego siebie, z niepozornego woźnego w gimnazjum stajesz się dowódcą elitarnej jednostki wojskowej – tak zwanego Dusznego Plutonu. Dlaczego duszny? Bo w wiecznym ferworze walki ciągle zapominają o regularnej zmianie skarpetek... Twoim zadaniem będzie powstrzymanie meksykańskiej rebelii na granicy z USA. To będzie dla Ciebie pestka, przecież na korytarzach szkoły powstrzymywałeś hordy rozszalałych nastolatków...Usługa gry java dostępna na telefony LG: C2100, C2200, C3300, C3310, C3320, C3380, F2400, KG220, KP202, M6100,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Często wpatrzony stałem przy wczoraj zaczętym oknie, stałem i podziwiałem cię. Jeszcze mi nowe miasto jak zabronione było i nie nakłonione krajobraz mroczniał - beze mnie. Nie trudziły sie jeszcze bliskie przedmioty, by dać się im poznać. Obok latarni szła w górę ulica: widziałem, że była obca. Naprzeciw pokój, gotowy współczuć, stał w świetle lampy, już udzielałem się; odczuli to, spuścili żaluzje. Stałem. A potem - płacz dziecka. Wiedziałem o matkach w domach naokół, co jest w ich mocy, wiedziałem zarazem płaczu wszelkiego niepocieszoną przyczynę. Lub jakis głos zaśpiewał i z oczekiwania dźwięk wybiegał daleko lub w dole zakaszlał starzec kaszlem pełnym wyrzutu, jakby buntował sie ciałem przeciw miękkości świata. Potem wybiła godzina - lecz liczyc zacząłem za późno, przebrzmiała, minęła. Jak chłopiec, obcy, gdy się go wreszcie przywoła, lecz ani piłki nie chwyta i ani jednej gry nie zna, w które tak ławo bawią się inni, stoi samotny, wzrok odwracając, dokąd? - tak stałem, i nagle, że to ty ze mną przestajesz i bawisz sie ze mna, dorosła nocy, pojąłem i patrzec zacząłem na ciebie. Gdzie wieże gniewów strzelały w niebo, gdzie odwróconego losu miasto obeszło mnie wokół, i nieodgadnione góry wrogie mi trwały, i w kręgu zbliżonym głodna obcość obwiodła blask przypadkowy i drżenie mych uczuć: nie było w tym, wysoka, hańby dla ciebie, że ty mnie znałaś. Twój oddech przewiał nade mną; twój na surową dal rozdzielony uśmiech wszedł we mnie. (tłum. Mieczysław Jastrun)