śruby Aparaty cyfrowe Canon, Olympus mazury imprezy integracyjne Aktualnosci tapety na pulpit
Boże Narodzenie Życzenia na Boże Narodzenie

Losowe Tapetki
Nokia Siemens Ericsson Motorola Mitsubishi Panasonic Philips Sagem Alcatel Samsung Sony-ericsson Sendo Lg Sharp Nec Benq-siemens

morze ocean plaża widok widoczek palmy
Kolorowe tapety
dla telefonu Sagem
Kod: B2807120NUV
Aby otrzymać kolorowe tapety - wyślij sms o treści B2807120NUV pod numer 7428


Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:B2807120NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).



Usługa kolorowe tapety dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY Z-3, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X2-2, MY X1-2W, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-5m, MY X-5, MY X-4, MY X-3, MY X-2, MY V-85, MY V-76, MY V-75, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C4-2, MY C3-2, MY C2-3, MY C2-2, MY C-4, MY C-3s, MY C-3b, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X, MY 301X, MY 300X, MY 300C, MY 212X, MY 202C,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.

Wierszyk...
Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży, lecący z jękiem w dal - jak głuchy dzwon północy - ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy. Ja komet król - a duch się we mnie wichrzy jak pył pustyni w zwiewną piramidę - ja piorun burz - a od grobowca cichszy mogił swych kryję trupiość i ohydę. Ja - otchłań tęcz - a płakałbym nad sobą jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach - jam blask wulkanów - a w błotnych nizinach idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą. Na harfach morze gra - kłębi się rajów pożoga - i słońce - mój wróg słońce ! wschodzi wielbiąc Boga. * * * W mym sercu baśni o jutrzence i fantastyczne kwiaty szronu ; w mym sercu jakby echo dzwonu ; w mym sercu zakrwawione ręce grają na strunach miesiąca odwieczny ciemny hymn. Schodzę w labirynt podziemny - u stóp mych morze się roztrąca. * * * Wampir Modlą się duchy ciemnych wód - modli się serce krwawe. W wnętrznościach mogił szlocha lud i szlocha serce krwawe. Armat spiżowych tętni grzmot i tętni serce krwawe. Bagnety pełzną pijanych rot i pełznie serce krwawe. Zadrgały bruki rżniętych miast - zadrgało serce krwawe. Wampiry gaszą wieczność gwiazd i gaszą serce krwawe. Zhańbione ciała - pusty dwór - zhańbione serce krwawe. Wtem tryumfalnie zapiał kur - i pękło serce krwawe. " * * * Stanąć tak nad morzem z chmur kłębami na dnie i w głąb niemą rzucać jarzące klejnoty ... I pod jej pałacem oprzeć skroń na murach i wyrzec się - wyrzec duszy swej na wieki ... I żagiel rozwinąć, kiedy burza wyje i mknąć ponad góry i spadać - i płynąć ... * * * Wśród czarnych mórz ogień w rubinie - widzę w głębinie Śniącą o wędrówce dusz. Migocą żarze na grobowcach gór - płonęły nam twarze miłością znad chmur. Słońce z gór wezgłowia kładło cień po cieniu - wśród ludzkiego mrowia zostałem w milczeniu. Ach, dobrze - już mrok - na chmurach popioły - widzę Boga wzrok - gdy strącił Anioły. * * * O nocy cicha, nocy błękitna u stóp Twych leżę, całując Cię - warkoczy Twoich gąszcz aksamitna po wzgórzach gwiezdnych w niebo się pnie. Srebrzą się stawy, szumią potoki i tylko serce w płomieniu burz - idę w puszcz leśnych ciemne wyroki - nocy błękitna - żegnam Cię już. * * * Noc - kryształ czarny. Iskrzą się gwiazdy nad borem. Jeszcze mam obraz Twój w sercu mem smutnem i chorem. Pociąg mię niesie w dal ku morzom, gdzie wszystko utonie - i wtedy pójdę ku wam, o gwiazd plejado, Orionie ! * * * Na maszcie moim Wega się żarzy - a na dnie zimna puszcza korali - fala wyjąca dziko się żali, jak widmo tęskne umarłej twarzy. * * * Nokturn Las płaczących brzóz śniegiem osypany, pościnał mi mróz moje tulipany. Leży u mych stóp konająca mewa - patrzą na jej trup zamyślone drzewa. Śniegiem zmywam krew, lecz jej nic nie zgłuszy - słyszę dziwny śpiew w czarnym zamku duszy. * * * Oto mej duszy świątynia - z czarnych, jak miłość, marmurów, gdziem lud spiżowych posągów zaklął nad głębią rozpaczy. Niech wicher morski gra, niech strąca lwów - Poskramiaczy w płynny wulkanów żar - w ogniowy pałac Ahurów. Tu napowietrzny most z bolesnych krwawych stygmatów między górami na morzu, jakoby nici pajęcze - i tu Cię będę niósł, jak chmura porwaną tęczę, na ten najwyższy cypl - w zorzy polarnej dwóch światów. I Tobie oddam regiony, co w skalnych zboczach mej duszy, jak ametysty lśnią : sny prerie : sny jak miesiąc w borze, i tę ścieżynę modlitwy, którą szedł Chrystus raz w mroku. A dla mnie to bezbrzeżne kraterów gasnących morze, upiory świateł, wieczność, której już nic nie poruszy - chyba ten Bóg - co przyszedł mię potępić - w Twoim wzroku. * * * Zahuczał wicher - wicher jesienny nad moim sercem - sercem tułaczem - i Anioł senny - Anioł Gehenny już mnie powitał - powitał płaczem. * * * Nade mną leci w szafir morza obłok, pojony mlekiem gór - nade mną śpiewa ptaków chór - motyl, kochanek lilij łoża... A ja pod mrokiem łzy - kamienia sączę swój ciemny jad - lecz śmiać się będę z przerażenia tego, kto zerwie kwiat. * * * Migocą złote pomarańcze w odludnym czarnym salonie - Ty upiór - rządzisz na tronie - z miesiącem wchodzę ja - i tańczę. Splecione kobry nad róż misą nurzają jady w kryształ czarek - wśród maurytańskich kolumn Wareg mieczem wskazuje tam gdzie lwy są. Miłosne krwawe pomarańcze w letargu śniącej czarnej Diany - o jęku, tylko raz słyszany ! Z miesiącem wszedłem tu i tańczę. --

Dziś imieniny Cecylii, Jonatana, Marka - BożeNarodzenie.info